Vetexpert
Vetexpert
Reklama
Szampon dla psów i kotów z naturalnymi odżywkami Pearl Cosmetics

Bo gołąb też czuje, czyli jak zachowują się gołębie?

Odruchy warunkowe i bezwarunkowe.

Badaniem zachowania się osobnika lub grup zwierząt w danym środowisku zajmuje się etologia. Analizuje ona przyczyny takiego, a nie innego zachowania się zwierzęcia. Obserwowane sposoby zachowania się zwierząt są powodowane albo odruchami bezwarunkowymi, np.:

•    połykanie,
•    kopulowanie,
•    budowanie gniazda,
•    wysiadywanie jaj,
•    karmienie młodych,
•    oddawanie pomiotu,

albo odruchami warunkowymi, nabytymi w ciągu życia w wyniku doświadczenia, treningu, np.:

•    poszukiwanie pokarmu,
•    wchodzenie do gołębnika na sygnał hodowcy.

Na konkretne zachowanie się zwierzęcia mają wpływ określone ośrodki w centralnym układzie nerwowym.

Centralna regulacja temperatury ciała znajduje się w podwzgórzu, z tym, że w jego przedniej części znajduje się ośrodek utraty ciepła, kierujący oddawaniem ciepła, co objawia się zmniejszeniem aktywności mięśni, przyspieszeniem oddechów.

Natomiast w tylnej części podwzgórza znajduje się ośrodek zachowania i produkcji ciepła. W podwzgórzu zlokalizowane są również ośrodki sytości i głodu; decydują one o ilości pobieranego pokarmu oraz o momencie, w którym pobieranie ma się rozpocząć. Kora mózgowa spełnia rolę analizatora pobudzeń zmysłowych, przeprowadza ich syntezę. W związku z tym pośredniczy ona w wytwarzaniu odruchów warunkowych, regulując zachowanie zwierzęcia stosownie do aktualnych warunków otoczenia. W wyniku badań neurofizjologicznych potwierdzono interesującą zależność, którą etologowie przewidzieli na podstawie obserwacji.

U gołębi, podobnie jak u innych gatunków zwierząt, wyodrębnia się różne formy behawioralne. Główną funkcję behawior płciowego jest doprowadzenie do zapłodnienia komórki jajowej, dzięki czemu możliwe jest zachowanie gatunkowe. Procesami wzrostu i rozwoju narządów rozrodczych oraz ich czynnościami kieruje ośrodek czynności rozrodczych zlokalizowany w podwzgórzu. Funkcje dotyczące płci samca są aktywizowane przez hormony androgenne, głównie testosteron wytwarzany w jądrach, samicy zaś przez hormony estrogenie – estrogen i progesteron.

Cecha gromadnego życia gołębi dzikich była jednym z wielu czynników sprzyjających ich udomowieniu. Te gatunki dzikich gołębi, które nie są przodkami gołębia domowego, nie żyją gromadnie i nie zostały udomowione.

Pobieranie karmy następuje przede wszystkim wskutek pobudzenie to jest wywołane:

•    obniżeniem poziomu cukru i niektórych aminokwasów we krwi,
•    wzrostem poziomu wolnych kwasów tłuszczowych,
•    opróżnieniem jelit,
•    niską temperaturą otaczającego środowiska,
•    czynnikami psychicznymi wyzwalanymi na widok pokarmu.

Ośrodek sytości jest pobudzany drogą nerwową wskutek wypełnienia się przewodu pokarmowego, a także chemicznych zmian we krwi zachodzących po pobraniu karmy. Dzięki temu zwierzę nie pobiera nadmiernej jej ilości.

Ośrodek pragnienia – zlokalizowany w pośrodkowej części podwzgórza – jest wrażliwy na podniety osmotyczne. Wzrost pragnienia następuje na przykład po pobraniu karmy, ponieważ produkty wchłaniane z przewodu pokarmowego do krwi pobudzają osmoreceptory naczyniowe. Uczucie pragnienia może też wywołać wzrost temperatury otoczenia.

Hierarchia w stadzie.

Gołębie domowe, w tym także pocztowe, należą do zwierząt żyjących gromadnie, w tzw. stadach.

Do walk o samicę zazwyczaj nie dochodzi wtedy, gdy liczbie samców w gołębniku odpowiada taka sama liczba samic lub gdy samic jest więcej niż samców. Jeśli w gołębniku jest nadwyżka samców, to zwykle 2-3 z nich pędzą jedną samicę. Po zajęciu miejsca lęgowego przez pędzoną samicę każdy z samców stara się odegnać rywali, a jeżeli te nie ustępują, dochodzi do walki. Ciosy są zadawane dziobem w okolice:

•    głowy,
•    szyi,
•    tułowia.

Do walk o siodełko wypoczynkowe dochodzi wówczas, gdy miejsc tych jest mniej niż gołębi, a także wówczas, gdy równi siłą przeciwnicy upatrzą sobie to samo miejsce wypoczynkowe. Walka o nie toczy się zarówno między osobnikami tej samej płci, jak i przeciwnej. Z reguły gołębie silniejsze fizycznie zajmują siodełka górne, z których mają doskonałe pole obserwacji gołębnika i dogodny dostęp do wylotu.

Samice wysiadujące jaj lub ogrzewające pisklęta atakują z furią obcego samca, który wtargnął na ich terytorium, i szybko odnoszą nad nim całkowite zwycięstwo. Co prawda samce po takim przyjęciu z reguły nie stawiają zdecydowanego oporu, lecz ratują się ucieczką.

W stadzie gołębi nie obserwuje się przewodnictwo pod względem wydawania rozkazu:

•    „na żerowisko”,
•    „wracamy do gołębnika”,
•    „przenosimy się na inne miejsce żerowania”.

Jednakże obserwuje się „podrywanie” stada do lotu na żerowisko przez dowolnego gołębia. Może to być gołąb, który został zmieniony na gnieździe przez swego partnera płciowego. Jest on głodny i chce udać się na żerowisko w towarzystwie.

Taki ptak ostro startuje z gołębnika, robi 1-2 okrążenia i czek a na start towarzyszy. Jeśli żaden ptak nie dołączy, ląduje na gołębniku i powtarza manewr.

Po 2-3 bezskutecznych prowokacjach sam odlatuje na żerowisko.

Po ostrym starcie jednego gołębia pozostające na dachu ptaki zwykle podrywają się do lotu i razem z nim lecą na żerowisko. Niekiedy część z nich ląduje na gołębniku, a więc rezygnuje z żerowania. Żerujące gołębie tez nie są pilnowane przez przewodnika.

Parowanie się gołębi.

Parowanie się gołebi jest odruchem bezwarunkowym, przejawiającym się po osiąganiu przez nie dojrzałości płciowej, a to oznacza zdolność do wytwarzania komórek płciowych. Owulacja u gołębicy jest prowokowana, tzn. zachodzi tylko wtedy, gdy kopuluje ona z samcem lub z samicą. Jeśli hodowca nie dobiera par do rozpłodu, to gołębie same dobierają się w pary. Jest to wówczas dobór losowy.

Podczas zalotów aktywną stroną jest samiec, ale bardzo często samice kokietują samce zapewniając sobie partnerów. Po upatrzeniu samicy samiec zaczyna tokowanie. Jest to swoisty taniec. Wole samca wypełnia się powietrzem, staje się nadęte. Tokując samiec wydaje głos adorując samice to z jednej, to z drugiej strony. Jeżeli samica podczas tokowania oddali się od samca na odległość około jednego metra lub dalej, samiec podrywa się do lotu, uderza głośno skrzydłami – klaszcze i spada obok wybranki kontynuując gruchanie.

Po zakończeniu aktu płciowego samiec zeskakuje z samicy i oboje, z lekko rozdętymi wolami i rozchylonyi skrzydłami i sterówkami ogona, przemierzają krótki odcinek drogi. Po chwili znów podrywają się do lotu, lecz szybko lądują na dachu i ponownie przystępują do zalotów. Zdarza się też, że samiec przysiada, a samica naskakuje na jego grzbiet. Mogą również w ogóle nie podrywać się do lotu, tylko rozpocząć zaloty. Kopulującą parę rozpędzają samce znajdujące się w pobliżu, jeśli oczywiście zauważą akt kopulacji lub fazę skoku na samicę.

Rozpędzona para po 2-10 minutach ponownie rozpoczyna grę miłosną. W wypadku gdy samiec jest mało energiczny i nie doprowadził do aktu kopulacji po pierwszych, nieudanych zalotach, to nie przekaże potomstwu swoich genów.

W ten sposób realizuje się zasada selekcji naturalnej – różnicowanie się liczebności potomstwa.

Budowanie gniazda.

Przygotowanie gniazda jest odruchem bezwarunkowym, wyzwalającym się pod wpływem hormonów płciowych. U gołębi, które mają w celi gniazdowej miskę lęgową, odruch ten może przejawiać się w zubożonej formie, ale to nie oznacza, że zanikł. Niektóre pary znoszą mniej materiału na gniazdo, a samica składa jaja do miski, która jest słabo lub prawie w ogóle nie wymoszczona podściółką.

W wypadku braku celi gołębie gnieżdżą się w miejscach mało dostępnych i mało widocznych. Przed zniesieniem jaj samica częściej przesiaduje w gnieździe, a samiec wciąż donosi materiał budowlany. Niezdarnie rzucone gałązki samice bierze do dzioba i wtyka je wkoło swego tułowia. Gniazdo gołębi nie jest zbudowane tak precyzyjnie jak ptaków śpiewających. Ażurowa konstrukcja gniazda sprzyja wysychaniu pomiotu i uniemożliwia rozwój chorobotwórczych mikroorganizmów.

Wysiadywanie jaj.

Wysiadywanie jaj jest odruchem bezwarunkowym. Świadczy o tym m.in. fakt wysiadywania nawet jaj sztucznych, które podłożono do gniazda z jajami naturalnymi. U gołębi jaja wysiadują oboje rodzice. Stwierdzono, że samce z reguły siedzą na jajach od godziny 10 do 16, samice zaś od 16 do 10 dnia następnego.

Gołąb podobnie jak inne ptaki, podczas wysiadywania przewraca jaja dziobem. Muszą one być ogrzewane równomiernie ze wszystkich stron, gdyż zapewnia to normalne klucie się piskląt. Kiedy jajo należy przewrócić, ptak orientuje się po jego temperaturze, zaczyna go piec w podbrzusze. Pisklęta wykluwają się po 16-19 dniach wysiadywania.

Wykluwanie się piskląt.

Wykluwanie się piskląt odbywa się na zasadzie odruchu bezwarunkowego. Pisklę uderza zrogowaciałym narostkiem na dziobie w skorupę jaja, na wysokości ¾ w kierunku tępego końca, i obracając głowę kruszy ją w płaszczyźnie równoleżnikowej. W ten sposób ruchom tułowia może wydostać się z jaja. Klucie się pisklęcia nie powinno trwać dłużej niż 10 godzin. Najpierw wykluwa się jedno pisklę, a w ciągu 24 godzin drugie.

Karmienie młodych.

Karmienie młodych jest odruchem bezwarunkowym wyzwalającym się pod wpływem piskląt domagających się pokarmu od rodziców. Pisklęta chore i osłabione nie domagają się pokarmu, toteż nie są karmione. Jest to jeden z przejawów działania selekcji naturalnej eliminującej osobniki słabe, a faworyzującej jedynie osobniki zdrowe.

W pierwszych dniach życia pisklę nie może utrzymać się na nogach podczas domagania się o karmę, dlatego energicznie wyciąga szyję ku górze, porusza głowa w poszukiwaniu dzioba rodzica. Wtedy rodzic rozwiera swój dziób i pozwala pisklęciu na wprowadzenie jego dzióbka prawie do gardzieli. Następuje odruch wymiotny i pokarm przetacza się do przełyku pisklęcia. Z reguły rodzic karmi raz jedno, raz drugie pisklę indywidualnie, ale dość często zdarza się, że oba pisklęta w tym samym czasie wprowadzają swoje dzióbki do gardzieli rodzica i są karmione jednocześnie. Wola obficie nakarmionych piskląt po dotknięciu robią wrażenie gumowych baloników wypełnionych wodą.


Bibliografia:
„Gołębie - chów, hodowla, rasy” – B. Nowicki, E. Pawlina, A. Dubiel





Zgodnie z ustawą z 4 lutego 1994 o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. 94 Nr 24 poz. 83, sprost.: Dz. U. 94 Nr 43 poz. 170) oraz zmianami z dnia 9.05.2007 r. (Dz. U. Nr 99, poz. 662) za naruszenie praw własności poprzez kopiowanie, powielanie i rozpowszechnianie przedstawionych na stronach Veterynaria.pl, Vetforum.pl, Sklep.Veterynaria.pl treści bez zgody właściciela grozi grzywna oraz kara pozbawienia wolności od 6 m-cy do lat 5 (art. 115.1).