| Kamica moczowa (urolithiasis) u psów - rodzaje, diagnostyka, leczenie i zapobieganie | |||
Kamica dróg moczowych dotyczy najczęściej pęcherza moczowego oraz cewki moczowej; bardzo rzadko miedniczek nerkowych (stąd kamica nerkowa – zostanie omówiona oddzielnie). W zależności od składu chemicznego urolitów różna jest profilaktyka tych chorób – opierająca się w głównej mierze na modyfikacji pH moczu poprzez odpowiednią dietę; leczenie najczęściej wymaga radykalnych kroków, czyli interwencji chirurgicznej.
|
|||
| Co właściciel psa powinien wiedzieć o zerwaniu więzadła krzyżowego kolana oraz o metodzie jego leczenia - TPLO? | |||
TPLO, czyli Tibial Plateau Leveling Osteotomy, to jedna z najpopularniejszych obecnie metod leczenia zerwania więzadła krzyżowego doczaszkowego kolana. TPLO, co to jest?
Kolano psa jest podobne w swej budowie do kolana człowieka. Połączenia w stawie kolanowym stanowią: kość udowa, piszczel (kość goleni), rzepka i wspierające to wszystko ścięgna i więzadła. Ogromne znaczenia mają tutaj więzadła krzyżowe. Więzadło krzyżowe doczaszkowe (również znane jako więzadło krzyżowe przednie lub ACL u ludzi) jest najczęściej zrywanym więzadłemu u psów. Doprowadza to w rezultacie do kulawizn z powodu bólu i niestabilności połączenia stawowego. Kiedy więzadło jest zrywane, kość udowa ześlizguje się w dół, ukośnie do górnej części piszczeli nazywanej z ang. tibial plateau.
|
|||
| Sterylizacja zwierząt - krzywda czy dobry uczynek? | |||
|
STERYLIZACJA ZWIERZĄT - KRZYWDA
CZY DOBRY UCZYNEK? Zabieg sterylizacji u
zwierząt towarzyszących, mimo swoich niewątpliwych zalet, budzi jeszcze
wiele kontrowersji wśród właścicieli zwierząt. Związane jest
to głównie z wieloma mitami i nieuzasadnionymi obawami.
Właściciele przekonani o konieczności posiadania przez sukę
przynajmniej jednego miotu w życiu, obawiają się wyrządzić zwierzęciu
krzywdę, pozbawiając go możliwości rozrodczych poprzez skomplikowaną i
niezgodną z naturą operację, której następstwem może być
otyłość i zaburzenia w zachowaniu pupila. Otóż nie jest to
prawda. My - lekarze weterynarii, jesteśmy zobowiązani pomagać
zwierzętom, a nie wyrządzać im krzywdę i okaleczać na całe życie.
Pogląd, propagowany przez nas, o słuszności wykonania zabiegu
sterylizacji u zwierząt nie przeznaczonych do hodowli, jest poparty
wiedzą uzyskaną w czasie sześcioletnich studiów
weterynaryjnych, licznych sympozjów naukowych i doniesień
autorytetów z dziedziny medycyny weterynaryjnej oraz
wieloletnimi badaniami prowadzonymi przez instytuty naukowe w kraju i
za granicą.Zwierzęta domowe (głownie psy i koty) potrafią same myśleć, ale ich myślenie jest dość proste i logiczne, zupełnie inne niż nasze ludzkie. Wielu rzeczy nie potrafią sobie wyobrazić, nie potrafią też wybiegać myślami w przyszłość i myśleć perspektywicznie - żyją z dnia na dzień i kierują się wyłącznie instynktem samozachowawczym. Dlatego ważne decyzje o ich życiu muszą podejmować ich właściciele, którzy zdecydowali się na opiekę nad nimi. |
|||
| Żywienie prosiąt w okresie okołoodsadzeniowym | |||
Anoreksja, czyli niechęć do
pobierania paszy przez prosięta w momencie odsadzenia, jest
głównym powodem zaburzeń przewodu pokarmowego występujących
w wielu fermach. Okres okołoodsadzeniowy, w którym spożycie
paszy wynosi 2% a jej koszt 5% kosztu paszy zużytej przez tucznika ma
zasadniczy wpływ na opłacalność produkcji tuczników.
Sposób żywienia prosiąt przed i po odsadzeniu decyduje o
opłacalności lub nieopłacalności tuczu. Zmniejszenie kosztów
produkcji o 0,05 euro/kg może dać oszczędność rzędu 18000 euro rocznie
w chlewni na 200 loch. Koszt paszy stanowi największą pozycję w
kosztach produkcji świń (około 55-65%), a cena 1 kg paszy i jej
wykorzystanie przez zwierzęta, a więc tempo wzrostu i zużycie paszy na
przyrost są podstawowymi warunkami opłacalności hodowli świń.
Ograniczenie żywienia po odsadzeniu, w celu niedopuszczenia do
biegunek, zatrzymuje tempo wzrostu prosiąt i wykorzystanie paszy, a w
konsekwencji doprowadza do braku kompensacji wzrostu po okresie
ograniczenia. |
|||
| Współpraca! | |||
Chcesz wypromować
swoją
praktykę weterynaryjną, hodowlę zwierząt, firmę farmaceutyczną lub inną działalność? Nic prostszego! Zachęcamy Was do
współpracy.Naszą ambicją jest stworzyć wspólnie z Wami serwis internetowy będący spełnieniem wymagań i odpowiedzią na potrzeby nie tylko lekarzy weterynarii, zootechników, lecz także hodowców i właścicieli zwierząt, jak również zwykłych ich miłośników. Chcemy, aby był to największy serwis tego typu w Polsce i wszystko wskazuje na to, że taki będzie. Już teraz w naszej bazie teleadresowej istnieje ponad 3500 placówek weterynaryjnych, a współpracę prowadzimy z wieloma placówkami lek.-wet. Nasza propozycja jest prosta... |
|||
| Toksoplazmoza – czy koty domowe są tak niebezpieczne? | |||
Toksoplazmoza –
czy koty domowe są tak niebezpieczne? Chorobę zwaną Toksoplazmozą
(Toxoplasmosis) wywołuje
wewnątrzkomórkowy pierwotniak Toxoplasma gondii. Z chorobą
tą związane jest wiele mitów, które nie są
prawdziwe, ale nadal pokutują w społeczeństwie i stwarzają złą opinie
kotom domowym, powodując wiele obaw przed ich hodowlą. Jednak
współczesna medycyna weterynaryjna dysponuje nowoczesną
wiedzą parazytologiczną na temat tego pierwotniaka i choroby przez
niego wywoływanej, która poparta jest wieloma badaniami i
doniesieniami naukowymi. Prawdą jest, że koty domowe i inne kotowate są
jedynymi żywicielami ostatecznymi pierwotniaka T.gondii, u
których pasożyt ten zamyka swój złożony cykl
rozwojowy, ale za jego główne rozsiewanie w środowisku
odpowiedzialne są przede wszystkim koty bezpańskie i dziko żyjące.
Wśród kotów żyjących w domach, jako że mają one
mniejszy kontakt ze środowiskiem zewnętrznym, inwazja tym
pierwotniakiem jest stosunkowo rzadka. Dodać należy, że zarażenie
toksoplazmozą przez bezpośredni kontakt z kotem jest sporadyczne, a
najczęściej następuje poprzez inne źródła, takie jak
przypadkowe spożycie zanieczyszczonego pokarmu lub wody, spożycie
surowego mięsa, podrobów lub niepasteryzowanego mleka
pochodzącego od zwierząt zarażonych oraz w wyniku zakażeń
laboratoryjnych, transfuzji świeżej krwi, czy transplantacji.
Żywicielami pośrednimi T.gondii, u których występuje choroba
i nosicielstwo, mogą być wszystkie gatunki ssaków
(również człowiek), ptaki, gady, płazy, nawet ryby, a
wektorem roznoszącym inwazyjne formy pasożyta w środowisku zewnętrzym
mogą być owady (głównie muchy). |
|||